WAKACYJNE SPOTKANIE NA II EDYCJI TURYSTYCZNEJ „SOBOTY W GMINIE DWIKOZY Z IPA REGION RZESZÓW KMP”
Jak co roku zwiedzamy Polskę. Wakacje i trochę wolnego czasu IPA Region Rzeszów KMP wraz ze swoimi członkami zagościła na sympatycznej Ziemi Sandomierskiej. Zaczęliśmy od Gór Pieprzowych i znakomitych przewodników, którzy swoimi opowieściami pozytywnie nas zaskoczyli. Wśród nich był m.in. Mirosław Dziarek, jeden z współwłaścicieli wspólnoty gruntowej, na której zlokalizowana jest część Gór Pieprzowych, jednocześnie Członek Zarządu Rady Powiatu Sandomierskiego. Chętni nawet się powspinali i poczuli moc tych jednych z najstarszych gór w Polsce.
Dalsze zwiedzanie to Winnica z Gór Pieprzowych z właścicielką Katarzyną Miszudą, która częstowała nas specjałami zrobionymi z winogronu różnego rodzaju.
Marcowa Pasieka to królestwo Mariana Marca, wspaniałego gawędziarza i znawcy pszczół, ich smacznego miodu i trunków wielogatunkowych.
Czas uciekał szybko, gdy zawitaliśmy do Lawendowej Przystani Eli i Łukasza Kawęckich, gdzie kilku malarzy tworzyło swoje dzieła, my zaś patrząc na piękne kolory lawendy, zaspakajaliśmy umysł i zapach. Kolor pozostał w oczach do dziś.
Gościniec Husarski Magdaleny i Andrzeja Burych, piękne konie, wyjątkowa stadnina, świetne nauki jazdy konnej dla najmłodszych. Dla wielu był to pierwszy raz dosiadania wierzchowców, oczywiście odbyło się to pod nadzorem dwóch trenerek, by bezpiecznie poznać nowe przygody.
Przyszedł czas obiadowy i zaproszono nas na wyśmienite dania przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich Kukułki z Rzeczycy Mokrej, Kamienia Nowego, Gerlachowa, Malwy z Winiarek, Ziemi Dwikoskiej z Dwikóz. I pewnie byśmy tam zostali do wieczora z dobrym jadłem, ale nasza przewodniczka wspaniała Olga Gawron, która jest jednocześnie prezesem Stowarzyszenia Pamięci Zawiszy Czarnego Herbu Sulima z Garbowa, stwierdziła, że już każdy z nas osiągnął wagę poobiednią, odpowiednią na następne zwiedzanie, więc pojechaliśmy dalej do Winnicy Sandomierskiej Marcelego Małkiewicza. I tutaj był wspaniały pobyt, który dopełnił wcześniejsze nasze potrawy z Kołami Gospodyń Wiejskich. Odpowiedni napój zlikwidował całą nadkaloryczność. Cały dzień zwiedzania i na końcu perełka: Baszta Św. Rocha i Jacka w Górach Wysokich z pilnującą baszty siostrą bernardynką. Cała jej historia został przedstawiona szybko, sprawnie i na temat przez naszą Olgę.
Wieczorne podsumowanie zakończyliśmy u stóp pomnika Zawiszy Czarnego. Przez przypadek odwiedziło nas trzech kolarzy chcących zaczerpnąć wody. To dwaj Jackowie i Michał uczestniczący w wyścigu Watahy na dystansie 425 km Skarżysko Kamienna, Garbów, Sandomierz i inne miejscowości. Bardzo miłe przypadkowe spotkanie, które mogło się przeciągnąć do samego rana, ale czas naszych wyczynowców gonił, więc na pożegnanie życzyliśmy im bezpiecznej i miłej drogi i oczywiście przejechania tych 425 kilometrów.
Czekamy na III edycję turystyki w przyszłym roku.
Tekst: W. Szczekala
Zdjęcia: archiwum Regionu









