LWÓW – NAJPIĘKNIEJSZE MIASTO DAWNEJ GALICJI

30 września Przemyski Region IPA zorganizował jednodniową wycieczkę do Lwowa. Głównym celem było zwiedzenie nekropolii lwowskich, części Starego Miasta oraz wizyta w Operze Lwowskiej i udział w spektaklu – opera Gioacchina Rossiniego- „Cyrulik Sewilski”.
Lwów – jedno z trzech (obok Wilna i Grodna) miast o długiej „polskiej” historii budzącej w obywatelach naszego kraju silne sentymenty. Dawny wielokulturowy gród, dziś stara się nawiązywać do swych tradycji i gościć możliwie wielu turystów. Jakby nie patrzeć na Lwów trzeba przyznać, że wyprawa za wschodnią granicę może być niezapomnianym przeżyciem. Mogliśmy tego doświadczyć w niedzielę 30 września w zorganizowanej przez przemyskich IPOWCÓW wycieczce. Udział w niej wzięło 48 osób.
Lwów w ostatnim czasie stał się jednym z najpopularniejszych miast wśród Polaków. Przyciąga do siebie zarówno miłośników sztuki i historii, lubiących odkrywać polskie dziedzictwo i spuściznę narodową. Zwiedzanie lwowskich zabytków rozpoczęliśmy oczywiście najstarszej zabytkowej nekropolii Lwowa, położonej we wschodniej części miasta na malowniczych wzgórzach wśród specjalnie zaprojektowanego, starego drzewostanu tworzącego szereg alei. Cmentarz Łyczakowski został założony w roku 1786. Jest jedną z najstarszych nekropolii istniejących do dziś w Europie (dla porównania: Powązkowski w Warszawie został założony w 1790, Cmentarz na Rossie w Wilnie został oficjalnie otwarty 6 maja 1801 roku, Rakowicki w Krakowie i Père-Lachaise w Paryżu w 1803). Jest miejscem pochówku wielu zasłużonych dla Polski ludzi kultury, nauki i polityki.
Od wiosny 1919 w części cmentarza od strony Pohulanki utworzono Cmentarz Obrońców Lwowa (potocznie zwany „Cmentarzem Orląt Lwowskich”) dla poległych w wojnach z Ukraińcami i bolszewikami w latach 1918-1920. Cmentarz ten, to obok cmentarza na Monte Cassino czy wojskowego cmentarza na Rossie w Wilnie, jeden z najważniejszych polskich cmentarzy znajdujących się poza granicami.

Ze względu na ograniczenia czasowe wędrówkę po „Starym Mieście” wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO rozpoczęliśmy od zespołu Cerkwi Wołoskiej, poprzez pchli targ, Katedrę Ormiańską, Rynek, Katedrę Łacińską. Po obiedzie każdy przez 2,5 godziny mógł w czasie wolnym indywidualnie przemierzać stare przedwojenne uliczki, poczuć atmosferę kafejek oraz zasmakować lwowskich przysmaków (czekolady, kawy, wiśnióweczki).
O godzinie 17:30 zbiórka pod Neptunem na Rynku i przejście z przewodnikiem do budynku Opery Lwowskiej. Na piętnaście minut przed spektaklem mogliśmy zwiedzić podziwiać przepiękną architekturę wnętrz, a w godzinach 18-21 uczestniczyć w spektaklu operowym „Cyrulik Sewilski”.

Tekst: J.Faber
Zdjęcia: archiwum Regionu

Może Ci się również spodoba