SUKCES KOLEGI BOGUSŁAWA MARCINIEC W ELICIE ULTRAMARATONU KOLARSKIEGO BAŁTYK – BIESZCZADY TOUR 2026
Kolega Bogusław Marciniec członek Regionu IPA Ropczyce, odniósł spektakularny sukces w legendarnym ultramaratonie. W rozegranej w dniach 21–24 sierpnia 2026 roku XVI edycji ultramaratonu kolarskiego Bałtyk–Bieszczady Tour zajął wysokie, 23. miejsce w klasyfikacji generalnej. Morderczą trasę non-stop prowadzącą z Wolina do Ustrzyk Górnych o oficjalnym dystansie 1022 kilometrów pokonał w rewelacyjnym czasie 43 godzin, 36 minut i 53 sekund. Warto podkreślić, że limit przewidziany przez organizatorów wynosił 70 godzin. Bogusław Marciniec wystartował z numerem 019 w wyjątkowo wymagającej kategorii SOLO, w której kolarze zmuszeni są do całkowicie samodzielnej jazdy, bez możliwości współpracy w grupach. Sędziszowski policjant od samego początku narzucił bardzo wysokie tempo. Prawdziwym popisem jego doskonałego przygotowania fizycznego i taktycznego było objęcie prowadzenia na 290 kilometrze i meldowanie się jako pierwszy na punktach kontrolnych do samej mety. Z grupy startującej w piątek uzyskał najlepszy czas przejazdu, pomimo 7 godzinnych ulewnych opadów deszczu pierwszej nocy. Lepsze czasy przejazdu uzyskało tylko 22 zawodników startujących w sobotę w bardzo dobrych warunkach atmosferycznych. Spośród blisko 300 uczestników z całego kraju, na mecie w Ustrzykach Górnych sklasyfikowany został jako 23 kolarz klasyfikacji generalnej , pieczętując swój status w krajowej elicie kolarstwa długodystansowego.
Kolejny ekstremalny wyczyn w tym roku.
Na przełomie maja i czerwca policjant ukończył ekstremalny, 8-etapowy bieg górski „Rzeźnik 500”, przebiegający Głównym Szlakiem Beskidzkim z Ustronia do Wołosatego.
Za oboma osiągnięciami stoją tysiące przejechanych oraz wybieganych kilometrów i setki godzin morderczych treningów, które musiał godzić z codzienną służbą w sędziszowskim Komisariacie Policji. Jak podkreśla sam zawodnik, realizacja tak wymagającej pasji nie byłaby możliwa bez ogromnego wsparcia i wyrozumiałości ze strony najbliższych oraz stałego dopingu, motywacji i słów uznania płynących od kolegów i współpracowników z sędziszowskiej jednostki oraz struktur IPA.
Tekst. Z. Kwiek
Zdjęcia: archiwum Region Regionu









